AQUA GLO
- UROK DYSKRETNEGO ŚWIATŁA


Z Aqua Glo jest inaczej. Ilość światła możemy dawkować: cienka warstwa mało światła. Gruba warstwa mocniej się naładuje i wyemituje pod wodą więcej światła...


obrazek


Świecące pod wodą przynęty znane są od dawna. Cieszą się wśród wędkarzy uznaniem bo są takie chwile w których ryby wyłącznie takimi przynętami się interesują. Każdy ma więc na podorędziu wobler lub główkę dżigową z baterią i diodą, miękką przynętę fluo lub inną pomalowaną winylowym lakierem. Zapewne ma też świetlik, które zastosowanie jest przeogromne. Od wykorzystania na szczytówce wędziska, podczas nocnego wędkowania, przez wciskanie we wnętrze miękkiej przynęty po przywiązywanie do dorszowego pilkera.
Po raz pierwszy jednak wędkarze otrzymali Aqua Glo - pastę o konsystencji gęstego wosku mającą bardzo dużą lepkość.
obrazek
Składnikiem tej pasty jest związek chemiczny kumulujący światło. Pokryta nim przynęta dotąd „oddaje” światło dopóki znajduje się na je powierzchni pasta. Na przykład, wobler pomazany Agua Glo w dniu wędkowania i odłożony do pudełka będzie świecił nawet po kilkunastu dniach gdyż pasta nie traci swoich właściwości.
To jeden z cenniejszych wynalazków dla wędkarstwa, nie z tego powodu, że świeci, ale że można nim dawkować ilość światła. Dioda z baterią w przynęcie, daje zawsze taką samą, dużą ilość. Świetlik podobnie aż do pełnego wypalenia się. Miękka przynęta, fluo „naładowana” na powierzchni trafia pod wodę, początkowo emituje dużo światła i w zasadzie prawie tyle samo kiedy wyciągamy ją z wody.
Z Aqua Glo jest inaczej. Ilość światła możemy dawkować: cienka warstwa mało światła. Gruba warstwa mocniej się naładuje i wyemituje pod wodą więcej światła. Jeżeli jego siła okaże się zbyt duża wystarczy palcem ściągnąć nadmiar pasty. To właśnie jest największą zaletą Aqua Glo, poza jej trwałością.
obrazek
Z równym skutkiem działa na woblerach, gumach, wahadłówkach i obrotówkach. W ogóle świetnie przylega do powierzchni plastikowych, a metalowych szczególnie. Wypraktykowano ją, skutecznie, na sztucznych muszkach.
Pasta jest przyjazna dla środowiska, a dla człowieka nie stanowi żadnego toksycznego zagrożenia. Producent poleca ją również na zabawy karnawałowe do smarowania powiek i ust. Dziwne, że przy tym nie ostrzega pań, choć powinien, przed drapieżnikami.
Cena 37 zł za tubkę.



Data publikacji: 06-12-2013    Kategoria: KUPUJ Z GŁOWĄ


Liczba komentarzy: 0        
fishbook.pl - Portal społecznościowy dla wędkarzy
Ta strona korzysta z plików cookie (ciasteczek) aby było Ci wygodniej z niej korzystać.     czytaj więcej»      ukryj