DORSZOWY TROK


obrazek
...najbardziej podobne są przezroczyste ośmiorniczki lub twistery z podwójnym ogonkiem...



obrazek

Dorsze jedzą to, czego w wodzie jest akurat najwięcej. Na początku sezonu rybacy bardzo często znajdują w ich żołądkach garnele (przezroczyste raczki o długości do 5 cm) oraz krewetki bałtyckie (skorupiak zamieszkujący podmorskie zarośla, długi na 6 cm, o beżoworóżowym ubarwieniu). Innym wiosennym pokarmem dorszy są nereidy - duże drapieżne robaki o długości do 12 cm, prowadzące przydenny tryb życia. Dopiero później dorsze polują na ryby: tobiasze, śledzie, diabły morskie, szproty.
Doskonałą imitacją drobnych organizmów morskich są miękkie przynęty, zwłaszcza twistery i największe ośmiorniczki. Tzw. przywieszki stały się już standardem w zestawach dorszowych. Zawieszone nad pilkerem są wabikiem i zarazem głównym obciążeniem. W niektóre dni dorsze siadają tylko na gumy, co potwierdza, że w tym czasie zamiast ryb wolą inny pokarm.
obrazek
Do raczków (garneli i krewetek) najbardziej podobne są przezroczyste ośmiorniczki lub twistery z podwójnym ogonkiem, tzw. pleksi, pleksi ze srebrnym brokatem albo w odcieniach beżowym lub różowym. Nereidy są pomarańczowożółte, wiosną, kiedy się rozradzają, samice przybierają barwę zielonkawą. Takich twisterów jest pod dostatkiem. Dorsze, jak zresztą wszystkie drapieżniki, mają jednak swoje upodobania i bywa, że chętniej atakują przynęty fantazyjne. Gdy morze jest po sztormach mętne, warto założyć jaskrawe fluo (pomarańcz, seledyn), natomiast w wodzie klarownej i przy słonecznej pogodzie lepszy będzie jakiś “brudas” (brąz, ciemna zieleń, fiolet, motor-oil).
Są różne szkoły montowania przywieszek do zestawu dorszowego. Większość wędkarzy stosuje kilkunastocentymetrowy boczny trok. Wiążą go do potrójnego krętlika lub do głównej żyłki. Oba sposoby mają wspólną wadę - zestaw szybko się plącze. Nie warto też wiązać gumki bezpośrednio do żyłki, bo takie sztywne zamocowanie powoduje, że ryby się spinają. O wiele lepiej zawiązać na żyłce głównej niewielką pętelkę i do niej zaczepić gumę poprzez dwa kółka łącznikowe. Tak zamocowana przywieszka nie oplecie się wokół żyłki, a kółka łącznikowe zapewniają przegub na tyle miękki, że w czasie holu dorsz się nie wyhaczy.

(wb)


Data publikacji: 21-01-2015    Kategoria: MORZE


Liczba komentarzy: 2    Pokaż     
fishbook.pl - Portal społecznościowy dla wędkarzy
Ta strona korzysta z plików cookie (ciasteczek) aby było Ci wygodniej z niej korzystać.     czytaj więcej»      ukryj