NA TROPACH KRAPPI

Dr Christopher Guy, ichtiolog z Uniwersytetu Stanowego Południowej Dakoty, korzystając z funduszy Wydziału Łowiectwa i Rybołówstwa tego stanu oraz Federalnego Programu Badań nad Zachowaniem Ryb Sportowych, badał metodami telemetrycznymi zachowanie dwu gatunków krappi.


















Krappie - biały (Pomoxis annnularis) i czarny (P. nigromaculaatus) z rodziny bassowatych (Centtrarchide) są bliskimi krewniakami okoni i zachowują się bardzo podobnie. Dlatego postanowiliśmy, choć w dużym skrócie, przedstawić artykuł Chrisa Guya
.
W czasopismach ichtiologicznych i wędkarskich w ostatnich latach ukazało się sporo artykułów opisujących przemieszczanie się ryb. Zagadnienia te poznano dzięki biotelemetrii czyli tropieniu ryb z przyczepionymi nadajnikami fal radiowych. Do niedawna badane były wyłącznie duże ryby - najczęściej szczupaki, muskie, bassy wielkogębe, a w Europie także duże karpiowate, na przykład leszcze i brzany. Do badań wybierano te właśnie gatunki nie tylko dlatego, że budziły większe zainteresowanie biologów i wędkarzy; po prostu duże ryby łatwiej radziły sobie z dźwiganiem nadajnika. Postęp techniczny umożliwił wytwarzanie coraz mniejszych nadajników, dzięki czemu można było śledzić coraz mniejsze ryby. Współczesne badanie telemetryczne nad przemieszczaniem krappi przybliżyły nieznane do tej pory szczegóły ich życia, a także pozwoliły dokładniej poznać sposoby wykorzystywania przez nie swego środowiska.
O obu gatunkach krappi wiedziano do tej pory, że wiosną przed tarłem udają się na płycizny, a w zimie rozpraszają się z dala od brzegu. Ich zachowanie w pozostałych porach roku jest tak zmienne, że określenie miejsca, w którym można je spotkać, jest prawie niemożliwe. Martwiło to wędkarzy, a jednocześnie stanowi wyzwanie dla ichtiologów.
Chris Guy podjął to wyzwanie.
Postanowił zbadać jak krappie zachowują się latem. Uwzględnił przy tym pory dnia, a ponadto zjawiska kształtujące pogodę: ciśnienie atmosferyczne, prędkość i kierunek wiatru, intensywność światła i opady. Zakładał, że te zjawiska mogą wpływać na zachowanie się ryb; dyktowało mu to jego wędkarskie doświadczenie.
 

Półtoracalowy nadajnik wszczepiony chirurgicznie w grzbiet ryby pozwala precyzyjnie ją lokalizować przez co najmniej 4 tygodnie. Wiosną 1991 roku Chris wszczepił pierwsze nadajniki czarnym krappiom w 400-hektarowym jeziorze Brant. Jezioro, mimo bardzo dużej powierzchni, jest płytkie, jego maksymalna głębokość nie przekracza 6 metrów. W następnym roku badał zachowanie białych krappi w znacznie mniejszym (nieco ponad 100 ha) i jeszcze płytszym (do 3 m) jeziorze Goldsmith. Mimo krótkiego okresu badań wyniki były bardzo interesujące.
Oba gatunki, mimo że zamieszkiwały różne jeziora, zachowywały się bardzo podobnie. Różnice w aktywności były tak nieznaczne, że wyniki badań można przedstawić łącznie.

Migracje sezonowe
 
Wiosną krappie wabione nagrzaną wodą, podpływały na 60-centymetrowe płycizny. Pozostawały tam przez okres tarła, które odbywało się w maju. Po tarle ruchliwość ryb była największa. Najczęściej w ciągu godziny przemieszczały się na odległość do 150 m, ale w pojedynczych przypadkach było to nawet więcej niż 500 metrów. Latem stawały się mało ruchliwe. Chroniły się w nieco głębszej wodzie (1,2-1,6 m), często pozostawały w całkowitym bezruchu, a w czasie godziny rzadko pokonywały trasy dłuższe niż 20 metrów. Pod koniec lata ich ruchliwość znowu wzrastała, w ciągu godziny pokonywały około 100 metrów, a jednocześnie przenosiły się w odległe od brzegu miejsca o głębokości około 3 m.

Migracje dobowe

 
Ruchliwość krappi była bardzo silnie związana z porą dnia. W południe pozostawały prawie w bezruchu. Rozpoczynały pływanie na godzinę przed zachodem słońca, co było związane ze wzrostem aktywności bezkręgowców i niewielkich rybek, stanowiących ich ofiary. W środku nocy większość krappi odpoczywała w wodzie o głębokości około 1 m. Przed wschodem słońca ponownie stawały się aktywne i aż do godzin przedpołudniowych (10-11) poruszały się na dość długich odcinkach.

Wpływ pogody
 
Chrisowi udało się ustalić bardzo silny związek aktywności krappi z ciśnieniem atmosferycznym. W okresie stabilnego niskiego ciśnienia ryby były mało aktywne, poruszały się na odcinnkach nie większych niż 10m w ciągu godziny. Wzrost ciśnienia powodował wzrost aktywności, w okresie stabilnego wyżu były najbardziej ruchliwe. Załamanie pogody i nadejście niżu powodowało całkowity zanik aktywności aż do czasu, gdy ciśnienie się ustabilizowało.
Dodatnio na aktywność wpływał także wiatr. Im silniej wiało i im większe było falowanie jezioora, tym bardziej aktywne były ryby. Natomiast opady i kierunek wiatru nie miały żadnego wpływu na aktywność ryb. Przy omawianiu wyników badań został pominięty wpływ światła. Świadomie czy przez nieuwagę?

Zachowanie indywidualne
 
Bardzo ciekawe było także kilkudniowe tropienie pojedynczych ryb. Pozwoliło ono ustalić, że w tych samych okolicznościach poszczególne krappie mogą się zachowywać bardzo różnie.
Na przykład Buddy, półkilogramowy samiec wiele czasu spędzał w bezruchu, tkwiąc w roślinach przy skalistej wysepce oddalonej o kilkadziesiąt metrów od brzegu. Od godz. 18 do 20 patrolował krótki 3-metrowy odcinek stoku wysepki. Po 20 powoli płynął w stronę brzegu. Przez całą noc szukał tu pokarmu kontrolując w ciągu godziny około 30 metrów płycizny. Rano, około godz. 10, udawał się w stronę swojej wysepki i "sprawdzał" czy nic się w jej pobliżu nie zmieniło, po czym zapadał w bezruch dokładnie w tym samym miejscu co poprzednio.
Odmienne było zachowanie Ruth Ann, 29-centymetrowej samicy. Prawie cały czas spędzała w pobliżu brzegu przy podmytych korzeniach wierzby. Ani w nocy, ani w dzień nie oddalała się od nich dalej niż na 2-3 metry. Inna samica, zaledwie 15metrowa Monica, również spędzała dni w pobliżu korzeni wierzb, ale przed zachodem słońca odbywała 150-metrową wędrówkę wzdłuż brzegu i dopiero z nastaniem ciemności wracała do swej kryjówki.



Data publikacji: 12-06-2011    Kategoria: NAUKA WĘDKARZOM


Liczba komentarzy: 0        
fishbook.pl - Portal społecznościowy dla wędkarzy
Ta strona korzysta z plików cookie (ciasteczek) aby było Ci wygodniej z niej korzystać.     czytaj więcej»      ukryj