ŁÓDKA DOBRA, SOLIDNA I TANIA

Innym oryginalnym rozwiązaniem konstrukcyjnym, również niespotykanym na łódkach tej wielkości, jest półkoliste wycięcie w środkowej komorze – siedzisku...


obrazek

Jest to łódka z zaletami. Niezatapialna, co gwarantują jej trzy szczelne komory i chociaż sama niewielka, bo ma długość 3,2 metra, to bardzo wygodnie może z niej wędkować dwóch spininigistów w pozycji stojącej.
Łódka jest stabilna na co wpłynęła szeroka rufa i bardzo dobrze wyprofilowane dno z bocznymi redanami. Świetnie trzyma się kursu i lekko idzie pod wiosłami, a elektrycznej bądź mechanicznej energii nie potrzeba wiele by żwawo się przemieszczała.


obrazek
Łódka ma kilka oryginalnych rozwiązań, w inny łodziach niespotykanych.
Pierwsze to półka przy lewej burcie. Producent przeanalizował kilkaset sytuacji w których wędkarze łowili właśnie z łódek podobnej wielkości i stosowali silniki elektryczne. Tylko niewiele łódek, które oglądał, miały bakisty na rufie w których było miejsce na akumulator. Ale taka bakista daje tylko trochę wygody bo, kiedy się akumulator włoży do środka i usiądzie do silnika, ciężary, akumulatora i załoganta się kumulują i łódka staje się niestabilna oraz trudno nią starować. Rozwiązanie tego problemu to ułożenie akumulatora w grodzi dziobowej. Można, ale to wymaga profesjonalnego przedłużenie przewodów z dużym przekrojem, a to związane jest z kosztami.
Producent zrobił więc na podłodze półeczkę na której zmieści się akumulator oraz torba wędkarska lub skrzynka z przynętami. Rozwiązanie proste, które niesie wygodę i bezpieczeństwo bo do raz usytuowanych na pokładzie przedmiotów wędkarz się przyzwyczaja, tym mocniej, że one same się nie przemieszczą nawet podczas sinego kolebania. Półka jest w najszerszym miejscu łodzi więc nie wpływa na stabilność łodzi nawet duży ciężar na niej położony. Ponad to ów ciężar – półka , znajdujący y się przy przy lewej burcie wyważa ciężar sterującego silnikiem, który zawsze siedzi przy burcie prawej.
obrazek

Kolejną zaletą tej łódki są podcięcia pod ławeczkami – komorami wypornościowymi. We wszystkich innych łodziach komory dochodzą do pokładu pod kątem prostym. Tutaj producent troszeczkę je cofnął co dało wygodę w pozycji siedzącej i powiększyło powierzchnię pokładu.

Innym oryginalnym rozwiązaniem konstrukcyjnym, również niespotykanym na łódkach tej wielkości, jest półkoliste wycięcie w środkowej komorze – siedzisku. Wycięcie daje ogromną wygodę osobie siedzącej w dziobowej części łodzi bo może swobodnie układać nogi. Wycięcie to „otwiera”  także całą powierzchnię dna łodzi - rzecz ważna podczas mycia pokładu.
obrazek

Środkowa komora wypornościowa stanowi również grodź do pakowania, na przykład odzieży. Po zapakowaniu w nią towaru ma pewne hermetyczne zamknięcie, stosowane w niezatapialnych kajakach.

Największą zaletą tej łódki jest to, że wykonana jest w technice jednopłaszczowej.
W praktyce oznacza, że ma bardzo mocne burty i podłogę bo w konstrukcjach dwupłaszczowych ta sama ilość materiału, maty szklanej i żywicy, zużywana jest na kadłub i pokład. Taka konstrukcja musi więc być delikatniejsza.
W przypadku konstrukcji jednopłaszowej, poza tym, że sama w sobie jest mocna i wytrzymała, wnętrze łodzi jest większe – bardziej przestronne aniżeli w łodzi dwupłaszczowej. Jest to bardzo istotne w małych łodziach gdzie każdy centymetr się liczy.
obrazek

Łódka waży 60 kilogramów. Dwóch mężczyzn bez problemu woduje łódkę w każdych warunkach.
obrazek

Łódka wyposażona jest w dulki, rolkę na wysięgniku do linki kotwicznej, trzy ucha transportowe oraz cztery relingi, wszystko wykonane ze stali nierdzewnej.

Przy cenie 2200 zł to doskonały produkt za niewielkie pieniądze.



Kilka uwag praktycznych.
Łódka ma świetną pływalność. Pod wiosłami, kiedy płynie jedna osoba, idzie prosto, trzyma się kursu, nie myszkuje. Łódka „nie zauważa” drugiego pasażera jeżeli usiądzie na tylnej ławce. Nadal lekko się wiosłuje i nie traci szybkości.
obrazek
Pływaliśmy po Odrze w w rejonie wsi Widuchowa. Prąd rzeki jest tam mocny, a mimo to bez żadnego wysiłku łódka szła na wiosłach pod prąd.
W tych samych warunkach przypięliśmy do pawęży silniki elektryczny i spalinowy o mocy dwóch koni mechanicznych. W najsilniejszym prądzie, z dwoma pasażerami, na silniku spalinowym łódka szła na jedna trzecią gazu.
W każdej sytuacji na rzece i na jeziorze przy silnym wietrze, będąc na łódce na środku akwenu, miało się poczucie dużego bezpieczeństwa.

 
Producenta można złowić pod adresami:
www.nowy.org.pl
biuro@nowy.org.pl
i numerem telefonu: 788 591 809




Data publikacji: 06-12-2016    Kategoria: SPRZĘT


Liczba komentarzy: 1    Pokaż     
fishbook.pl - Portal społecznościowy dla wędkarzy
Ta strona korzysta z plików cookie (ciasteczek) aby było Ci wygodniej z niej korzystać.     czytaj więcej»      ukryj