PZW MOŻNA ZMIENIĆ

Można i łatwo. Problem w tym, że zmiany mogą dokonać tylko sami wędkarze - członkowie stowarzyszenia Polski Związek Wędkarski.


Polski Związek Wędkarski jest stowarzyszeniem, którego funkcjonowanie reguluje Ustawa o Stowarzyszeniach Rzeczypospolitej. Nadaje obywatelom, skupionym w stowarzyszeniach, prawa z najważniejszym, że najwyższą władzą w stowarzyszeniu jest zjazd delegatów oraz, że w stowarzyszeniu nie funkcji z mianowania tylko z wyboru.


Dokonano prób ograniczenia tego prawa proponując ordynację wyborczą, że nie można z sali zgłaszać do władz więcej nowych kandydatów, do „starej gwardii”  aniżeli jedną trzecia i, że we władzach stowarzyszenia mogą być tylko działacze posiadający pięcioletni staż działacza.
To lipa o której nie zamierzam teraz pisać tylko z tego powodu, że dzisiaj ludzie są bardzo pyskaci, a mało oczytani. Żywię więc głęboką nadzieję, że właśnie oni poniosą wysiłek i chociaż tych kilka słów przeczytają ze zrozumieniem.

JAK POSTĘPOWAĆ NA ZEBRANIU, ŻEBY PRZEJĄĆ WŁADZĘ

Żeby zmienić PZW trzeba pójść na wybory. Zmówić się i pójść grupą na tyle liczną, żeby przegłosować ”starą gwardię”. TO JEST WARUNEK PODSTAWOWY!

Pierwszym punktem wszystkich zebrań sprawozdawczo – wyborczych jest wybór osoby,
która będzie prowadziła zebranie.

Musicie doprowadzić do wyboru swojego kandydata.

Będą próby chachmęcenia polegające na wszczęciu niekontrolowanej dyskusji. Oni są na to  przygotowani. Inspiratorzy rzucą z sali jakiś problem, wejdą w sukurs podstawieni pyskacze i burdel na sali na cztery fajerki. Nie jeden raz to oglądałem, zapewne wielu w takim cyrku uczestniczyło. W tym harmiderze zawsze się "znajdzie" na sali jakiś uspokajacz, który zawłaszczy sobie prowadzenie zebrania. Nie możecie do tego dopuścić.
.
Zgłoście kandydaturę swojego kolegi i wybierzcie go na osobę prowadzącą zebranie. Uprzedzony o cwaniactwie praktykowanym przez dziesięciolecia, natychmiast utnie sprawę przy samej dupie - krzykaczy uciszy, albo każe usunąć z sali za zakłócanie porządku (bezwzględnie ma ich wygonić lub uciszyć, ale powinien im powiedzieć, że na salę mogą wejść kiedy będą zgłaszani kandydaci i na moment głosowania. Prowadzący bowiem może ich pozamiatać, ale nie może pozbawić prawa wyborczego.)

Po wyborze prowadzącego musi się odbyć wybór Sekretarza i Komisji Skrutacyjnej.
Mając większość na sali odbędzie się to również po Waszej myśli.

Teraz, zanim dotychczasowe władze zaczną składać sprawozdanie z minionej czteroletniej kadencji, prowadzący zebranie musi poinformować zebranych, że najwyższą władzą jest Zjazd Delegatów i zgłaszanie kandydatów do nowych władz oraz same wybory będą się odbywać w zgodzie z obowiązującym w Rzeczypospolitej prawem, które w stowarzyszeniach nie dopuszcza mianowania lub eliminowania członków stowarzyszenia, którzy chcą kandydować do władz stowarzyszenia. Dla świętego spokoju powinno się to przegłosować. Między innymi właśnie po to jest potrzebna większość na sali.


Kolejno zabierać będą głos ustępujący Prezes, Skarbnik, Przewodniczący Komisji Rewizyjnej. Ich wystąpienia to kolejny moment na grę operacyjną – gadanie bez ograniczenia, dygresje, banialuki - robota na zmęczenie.  
Prowadzący zebranie powinien się upomnieć o sprawozdania z ich działalności na piśmie, szczególnie od Skarbnika, oraz ograniczyć wystąpienia, poszczególnych członków ustępującego zarządu, do 10 minut.

Teraz, zgodnie z porządkiem zebrania (pamiętajcie, że ten porządek, bez żadnych ograniczeń, możecie zmieniać bo Zjazd Delegatów jest najwyższą władzą w stowarzyszeniu)zgłaszajcie delegatów i przystępujcie do głosowania.

OSTRZEGAM!

Z wielką rozwagą decydujcie się na zgłoszenie i oddanie głosu na osobę, która była w poprzednich władzach. Zawsze to są koledzy, znajomi, często przyjaciele. Właśnie ten fakt zmienia perspektywę oceny.
Jeżeli chcecie się pozbyć gnoju w którym siedzimy po uszy, pójdźcie inną drogą z nowymi działaczami bo tylko w ten sposób można wejść na nową drogę.
 
W tej chwili trwa okres zebrań. Domagajcie się opublikowania terminów zebrań na stronach internetowych kół i zarządów. Zmówcie się i idźcie na te zebrania. Bez Was żadnych zmian PZW się nie doczeka.
Wiesław Dębicki



Data publikacji: 23-12-2016    Kategoria: PROBLEM


Liczba komentarzy: 2    Pokaż     
Ta strona korzysta z plików cookie (ciasteczek) aby było Ci wygodniej z niej korzystać.     czytaj więcej»      ukryj