AKTUALNOŚCI

MILEWSKI I LESZCZE

Złowić leszcza? - Na to nie ma jednego schematu, według którego można by leszcze łowić wszędzie. Każde łowisko wymaga odpowiedniego zestawu i sposobu prowadzenia - mówi Zbigniew Milewski.

MAKSIMUM BROKATU

PIERWSZE DOŚWIADCZENIA

„Wędkarz Polski” powstał czasie nieprawdopodobnie korzystnym, który już nigdy się nie powtórzył do dnia dzisiejszego.

FEEDER

Brzana na koszyk

Na brzanowe zasiadki wybieram się nad podwrocławskie odcinki Odry. Moje ulubione miejsca to główny nurt rozlewiska lub szybka rynna w sąsiedztwie opaski. Kluczowym przy wyborze miejsca jest praktyczny dojazd, duża swoboda „za głową” do oddawania powtarzalnych i pewnych rzutów oraz odcinek rzeki „czysty” od podwodnych zawad, w których brzany mogłyby kotwiczyć.

Tańcząca szczytówka

Swingtip to niezwykle czuły sygnalizator brań przymocowany miękkim przegubem do szczytówki. Drgająca szczytówka, czyli picker, jej rzeczna odmiana zwana feederem oraz kołysząca się  szczytówka...

Czerwcowe nocki z leszczami

SPŁAWIK

SPINNING

NA TONĄCY WOBLER

Największe pstrągi czają się zwykle przy dnie, dlatego najłatwiej do nich sięgnąć tonącym woblerem.

BOLEŃ 8 KG

POŚRODKU MIASTA

W DOLE RZEKI

- Reklama -spot_img
- Reklama -spot_img

ZAWODY

AMATORZY I ZAWODOWCY

Startujących podzieliliśmy na dwie grupy: amatorów i zawodowców.

NA ZAWODACH

KUPUJ Z GŁOWĄ

SUCHO, BEZPIECZNIE, WYGODNIE

Podczas wędkowania z łodzi, przez nieuwagę lub lekkomyślność tracimy wiele cennych rzeczy.

RASOWANIE PILKERÓW

Światło przyciąga ryby i dlatego wędkarze starają się dodać do przynęt różne dodatki, które je emitują.

SAMBA

Samba to plastikowa błystka wahadłowa, która znalazła duże uznanie u łowców ryb łososiowatych.

ANTYZACZEPOWA WAHADŁÓWKA

Większość ryb drapieżnych żyje wśród zaczepów, bo tam ma i dobre kryjówki, i dogodne miejsca do ataku.

NA ZIMNO I NA GORĄC

Folię izotermiczną na Zachodzie wozi ze sobą prawie każdy kierowca. Jest bowiem jednym ze środków pierwszej pomocy.

MUCHA

LIPIENIE NA NIŻÓWKACH

Nadeszła jesień i znowu - to się powtarza już od paru lat - nasze lipieniowe łowiska bardziej przypominają zastoiska stojącej wody niż płynącą rzekę.