ŻYLICA

W Żylicy i jej dopływach można łowić tylko na przynęty sztuczne.

IMAGE














IMAGEŻylica, wpływająca do Zalewu Żywieckiego po jego lewej stronie, to typowa górska rzeczka pstrągowa. Ma zaledwie 20 km długości. Jej źródła biją na stokach Malinowej Skały (1152 m n.p.m.) koło Malinowa. W górnym biegu jest to niewielki strumień o dużym spadku wody. Dopiero poniżej Szczyrku, mniej więcej w połowie swojego biegu, Żylica nadaje się do wędkowania. Liczne progi skalne, skaliste dno i nurt rozbijany na drobne odnogi sprawia, że jest to łowisko dla doświadczonych wędkarzy. W wodzie króluje pstrąg potokowy w towarzystwie strzebli i śliza. Pożywieniem ryb są głównie chruściki domkowe, rzadziej jętki i kiełże.
O okazy tu niełatwo, ale ze złowieniem trzydziestaka problemów nie ma. Trudny teren i płytka woda sprzyjają łowieniu na muchę. Najbardziej skuteczny sposób to podawanie mokrej lub suchej muchy na krótkiej lince wprost na stanowiska pstrągów za kamieniami lub progami.
IMAGECharakter rzeki zmienia się na ostatnich pięciu kilometrach, poczynając od jazu w Łodygowicach. Zasilona setkami drobnych strumyków Żylica ma tu już miejscami ponad 10 metrów szerokości. To miniatura górskiej rzeki z dołkami dochodzącymi do 1,5 m, wlewami i maleńkimi płaniami. Poza krótkimi uregulowanymi odcinkami płynie przeważnie w głębokim wąwozie, a brzegi są tak zakrzaczone, że nawet w największe upały woda się nie przegrzewa. Ilaste dno pokryte głazami, pełne skalnych uskoków i wymytych jam, zapewnia pstrągom wiele wyśmienitych kryjówek. W dolnym odcinku Żylicy potokowce, choć bywają wyrośnięte, nie są już gatunkiem dominującym. Do jazu dochodzą ryby wchodzące z Zalewu na tarło i wiosną można tam spotkać niemal wszystkie gatunki ryb, od płoci do troci (jeziorowej). Przez cały rok pstrągom towarzyszą liczne klenie, a także płocie, okonie i nieprzebrane stada uklei.
Godne uwagi jest ujście Żylicy do jednej z zatok Zalewu Żywieckiego w pobliżu stacji kolejowej w Pietrzykowicach. O ile tylko upały nie przywabiły tam amatorów kąpieli, w pobliżu nurtu biorą klenie, płocie i okonie, a ostatnio także bolenie. IMAGEW lutym i marcu szczęśliwcy trafiają na spływające po tarle do jeziora pojedyncze trocie i pstrągi.
W dolnym odcinku Żylicy można łowić także na spining. Skuteczne są przede wszystkim obrotówki nr 1 i kilkucentymetrowe woblerki naśladujące strzeble i ukleje. Metoda spiningowa daje dobre wyniki głównie na wiosnę oraz wtedy, gdy woda po zmętnieniach się oczyszcza i pstrągi żerują na całej szerokości rzeki.
Jarosław Kurek