PESTKI DYNI

obrazekCo ryby widzą w dyni.

obrazek

Jeszcze kilka lat temu ziarna dyni dodawali do zanęt tylko zawodnicy, skrzętnie ukrywając to przed publiką. Obecnie są one coraz powszechniej używane przez zwykłych spławikowców. Surowe pestki zmielone wraz z łupinami stanowią doskonały dodatek do karmy dla wszystkich ryb karpiowatych, bo dużo jest w nich białka (więcej niż w słoneczniku), prawie wszystkie witaminy, cukry, enzymy, mikroelementy i wiele innych pożytecznych substancji. Ponadto dobrze zanętę wiążą (zawierają 35% oleju), spulchniają, nadają jej przyjemny zapach. Zmielone łuski sprawiają, że zanęta dobrze pracuje.

Pestki dyni są bogatym źródłem cynku, dzięki temu przyspieszają gojenie się ran. Ułatwiają przemianę materii. Zawierają pewien związek chemiczny, który zwalcza robaczycę. Ryby również mają pasożyty, więc zapewne cennego leku nie przegapią. W zasadzie do zanęt stosuje się pestki surowe, zmielone w młynku do kawy, jednak mając obawy co do ich jakości można je wyprażyć. Prażenie bowiem zabija bakterie i obce zapachy (np. pleśni), znakomicie wysusza i powoduje, że w zanęcie składnik ten będzie wspaniale chłonąć wodę. Także uwypukla niektóre zapachy (konopi, bułki, chleba i ziaren), przyciemnia produkty, które brązowieją i nabierają koloru dna. Najlepiej produkty praży się w piekarniku w temperaturze 200 - 220 stopni, w ostateczności można na patelni - małymi porcjami i stale mieszając.


Zanęta z pestkami dyni 1 część prażonego i zmielonego pieczywa,
1 cz. prażonych konopi,
1 cz. zaparzonej kaszki kukurydzianej,
1/2 cz. zmielonych surowych pestek dyni.
Jeśli łowimy w rzekach, a w wodzie stojącej
na głębokości przekraczającej 5 metrów,
dajemy jeszcze klej.