MUSZKARZE NA KWISIE

 
Koło PZW z Leśnej było gospodarzem zawodów muchowych, które odbyły się 8 maja na rzece Kwisie i na Leśniańskim zbiorniku zaporowym spiętrzającym wody Kwisy.
Zawody te są tradycyjne i odbyły się już po raz dziesiąty. Jeszcze do niedawna były jednymi w cyklu zawodów muszkarskich organizowanych przez okręgi PZW na Dolny Śląsku. Formuła tych zawodów była bardzo interesująca, wyłamywała się bowiem tradycyjnego pojmowania wędkarstwa muchowego gdyż zawody odbywały się nie tylko na rzekach, również na akwenach z wodą stojąca, a do punktacji wliczane były wszystkie złowione ryby – nie tylko łososiowate. Nie podobało się to niektórym muszkarzom, coraz mniej ich przyjeżdżało i zawody powoli umierały – z wyjątkiem tych, które są organizowane na Kwisie w Leśnej.
Tutejsi działacze nie tylko utrzymali zawody przy życiu, nadali im większa rangę, rozpropagowali i nawiązali współprac z Towarzystwem Miłośników rzeki Kaczawy. Ale nie tylko z tego powodu przyjemnie tutaj przyjeżdżać. Kwisa jest rybna, a to także efekt mozolnej pracy leśniańskich społeczników. Ciągle zarybiają potoki – dopływy Kwisy, wylęgiem pstrągów potokowych, później, po roku odławiają te potoki i wyrosłe w naturalnych warunkach rybki, przenoszą do Kwisy. Dzięki temu rzeka jest rybna, a zapłata jest powierzenie muchowych MP juniorów, które odbędą się pod koniec czerwca tego roku. Zapewne będą to bardzo udane mistrzostwa bo ryb jest dużo.
Największa rybą złowiona podczas naszych zawodów był pstrąg potokowy... .
Zapraszam do krótkiej fotorelacji.
Wiesław Dębicki

obrazek
obrazek
obrazek
obrazek
obrazek
obrazek
obrazek