GUMA Z PIÓRKIEM

  obrazek

obrazek
Ryby drapieżne, o czym się już przekonaliśmy, lubią przynęty nie tylko te które wibrują ogonami. Jedna z takich przynęt, zdobyła sobie uznanie niemal w całym kraju, to kogut. Mocnym waleniem w dno prowokuje sandacze do ataku, ale przecież koguty, niemal w takiej samej konstrukcji jak sandaczowe, tyle, że gabarytowo i wagowo znacznie mniejsze, są doskonałymi przynętami na okonie i pstrągi. Również na bolenie.
Żeby zrobić koguta poza różnymi materiałami potrzebne jest specjalne imadełko w który się wiąże sztuczne muszki. Dla spiningisty kłopot. Polecam dlatego prostszy, niemal na kolanie do wykonania, sposób robienia kogutów.
Wykorzystujemy do tego celu korpusy twisterów. Na pewno je mamy i po każdej wyprawie po kilka ich przybywa. Przez taki korpus, za pomocą igły, przewlekamy pętelkę z silnej nici. Wcześniej w korpusie, na całej długości, warto wytopić rozgrzanym gwoździem, otwór. Za pomocą pętelki wciągniemy w ten otwór kilka piórek, jakieś pasemka tkaniny, różnoraką inną dekorację, której mnogość jest w każdym pasmanteryjnym sklepie. W połączeniu z półprzejrzystym korpusem otrzymamy bardzo atrakcyjny wabik, który zakładamy na główkę dżigową.