OSTROPEST

 
obrazek
Wielu wędkarzy do zanęt i ciast dodaje zioła, i to nie tylko dla ich przyjemnego zapachu i smaku. Koper, kozieradka, nostrzyk i kminek pobudzają apetyt i ułatwiają trawienie. Anyż i kolendra osłabiają wrodzoną ostrożność ryb. Tymianek, dziurawiec i rumianek działają przeciwzapalnie i zabliźniają rany.
W Katedrze Rybactwa Śródlądowego Akademii Rolniczej w Poznaniu zbadano kilka ziół pod kątem ich przydatności dla ryb. Szczególnie obiecująco wypadł ostropest plamisty. Stwierdzono, że w nasionach tej rośliny jest tyle samo białka co w rzepaku, dwa razy więcej niż w zbożach. Karpie żywione paszą z dodatkiem ostropestu szybko rosły, były zdrowe i długo żyły. A wszystko to dlatego, że owoce ostropestu zawierają substancję o nazwie sylimaryna, która ma zbawienny wpływ na funkcjonowanie wątroby (zawiera ją m.in. popularny lek sylimarol). Do zanęt bogatych w tłuszcze, z którymi wątroba ryby z trudem sobie radzi, warto więc dosypać śruty z nasion ostropestu. Dla tych, którzy chcieliby poeksperymentować, wskazówka: w paszy podawanej przez poznańskich ichtiologów, śruta ostropestu stanowiła aż 30% objętości.
Ostropest plamisty (Silybum marianum) to roślina jednoroczna. Wyglądem przypomina oset, ale jest od niego wyższy, osiąga 2 metry wysokości. Dziko rośnie na południu Europy. W Polsce jest uprawiany, także w ogródkach na suszonki do wazonów.