Zdjęcie znad wody

PRZEPŁAWKI DLA RYB


Jakie konsekwencje prawne grożą użytkownikowi urządzenia piętrzącego, który umyślnie przez celowe zastawienie lub nieumyślnie przez brak dbałości o stan przepławki doprowadza do tego, że ryby nie są w stanie kontynuować wędrówki?
Prof. dr hab. Wojciech Radecki

W literaturze specjalistycznej przez przepławki rozumie się urządzenia umożliwiające wędrownym rybom pokonywanie budowli piętrzących wodę w potokach i rzekach. Dzieli się je na rynny bez przegród wewnętrznych (komorowe), o prądzie wstecznym, kaskadowe i węgorzowe. Najczęściej spotykane są przepławki komorowe. Długość komór zależy od wielkości ryb, dla których jest zbudowana. Czasem funkcję przepławek mogą pełnić śluzy, windy (podnośniki, przenośniki) do przerzucania ryb przez zaporę [J. Szczerbowski, Hasło Przepławki (w:) Encyklopedia rybacko-wędkarska, pod red. J. A. Szczerbowskiego, Olsztyn 1998, s. 284-285].
   Od strony prawnej przepławka jest elementem budowli piętrzącej wodę, a taka budowla jest urządzeniem wodnym w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 19 lit. a/ ustawy z 18 lipca 2001 Prawo wodne (DzU z 2005 r. nr 239, poz. 2019 ze zm.). Według art. 63 ust. 2 Prawa wodnego budowle piętrzące powinny umożliwiać migrację ryb, o ile jest to uzasadnione lokalnymi warunkami środowiska. Wprawdzie przepis ten nie wskazuje wprost na przepławki, ale nie budzi wątpliwości, że chodzi w nim przede wszystkim o przepławki. Z redakcji art. 63 ust. 2 nie wynika, że każda budowla piętrząca powinna umożliwiać migrację ryb, powinna ją bowiem umożliwiać wtedy, gdy jest to uzasadnione lokalnymi warunkami środowiska. Oznacza to, że jeżeli na danej rzece lub potoku migracja ryb w ogóle się nie odbywa, wykonanie przepławki jest zbędne. Jeżeli jednak się odbywa, to wykonanie przepławki jest konieczne.
   Prawo wodne w art. 64 ust. 1 wprowadza definicję utrzymywania urządzeń wodnych, które polega na ich eksploatacji, konserwacji oraz remontach w celu zachowania ich funkcji. Według art. 64 ust. 2 Prawa wodnego właściciel urządzenia wodnego znajdującego się na śródlądowych wodach powierzchniowych jest obowiązany do zapewnienia obsługi, bezpieczeństwa oraz właściwego funkcjonowania tego urządzenia, z uwzględnieniem wymagań wynikających z warunków utrzymywania wód. Jeżeli zatem integralnym elementem urządzenia wodnego (budowli piętrzącej) jest przepławka dla ryb, to art. 64 ust. 2 Prawa wodnego zobowiązuje właściciela urządzenia wodnego także do zapewnienia właściwego funkcjonowania przepławki dla ryb.
 
Ponieważ obowiązek należytego utrzymania urządzeń wodnych wynika z dostatecznie skonkretyzowanego przepisu, przeto jeżeli właściciel urządzenia nie przeprowadzi sam odpowiednich działań w celu udrożnienia przepławki, można go do tego zmusić przez zastosowanie środków administracyjnego postępowania egzekucyjnego: grzywny w celu przymuszenia ewentualnie wykonania zastępczego na koszt i ryzyko zobowiązanego.

 
Prawo wodne nie jest jedynym aktem prawnym, który zawiera przepisy mogące znaleźć zastosowanie do przepławek. Ustawa z 18 kwietnia 1985 o rybactwie śródlądowym (DzU z 1999 r. nr 66, poz. 750 ze zm.) w art. 17 ust. 3 uprawnia zarząd województwa do tego, aby w szczególnie uzasadnionych wypadkach, w celu zapewnienia rybom możliwości swobodnego odbycia tarła, wydał zakaz połowu niektórych gatunków ryb w określonych wodach, na czas niezbędny do ich ochrony, oraz zobowiązał użytkowników wód m.in. do utrzymania dróg swobodnego przepływu ryb. Także w tym przepisie nie ma wyraźnego wskazania na przepławki, ale można utrzymywać (co jednak nie jest oczywiste), że jego druga część może być podstawą nałożenia obowiązku wykonania przepławki. Formą prawną wprowadzenia obowiązku wskazanego w art. 17 ust. 3 ustawy rybackiej jest wedle art. 17 ust. 4 tej ustawy uchwała zarządu województwa ogłaszana w sposób zwyczajowo przyjęty oraz publikowana w wojewódzkim dzienniku urzędowym. Taka uchwała jest aktem prawa miejscowego w rozumieniu przepisów o samorządzie województwa. Wiąże ona wszystkich adresatów, w tym użytkowników wód (a nie urządzeń wodnych), którzy mają utrzymać drogi swobodnego przepływu ryb. Jednakże ustawa rybacka w obszernych wykazach wykroczeń (art. 27 i art. 27b) i przestępstw (art. 27a) nie zawiera wskazania na naruszenie obowiązku ustanowionego na podstawie art. 17 ust. 3 i 4.
   Wróćmy więc do najważniejszego przepisu, jakim jest art. 64 ust. 2 Prawa wodnego. Nakłada on na użytkownika urządzenia wodnego trojakiego rodzaju obowiązki:
1)    zapewnienie obsługi urządzenia wodnego,
2)    zapewnienie bezpieczeństwa urządzenia wodnego,
3)    zapewnienie właściwego funkcjonowania urządzenia wodnego.
   Mając na uwadze, że przepławka dla ryb jest integralnym elementem urządzenia piętrzącego, trzeci ze wskazanych obowiązków należy odnieść także do przepławki. Oznacza to, że z mocy art. 64 ust. 2 Prawa wodnego na właścicielu urządzenia wodnego, będącego urządzeniem piętrzącym zaopatrzonym w przepławkę, ciąży także obowiązek zapewnienia właściwego funkcjonowania przepławki. Ma on obowiązek tak konserwować i w razie potrzeby remontować przepławkę, aby ryby mogły się swobodnie przez nią przedostać.
   Na podstawie art. 156 ust. 1 pkt 5 i ust. 2 Prawa wodnego kontrolę utrzymania urządzeń wodnych wykonują Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej oraz dyrektorzy regionalnych zarządów gospodarki wodnej. Uprawnienia kontrolne ma także Inspekcja Ochrony Środowiska na podstawie przepisów dotyczących tej Inspekcji.
   Naruszenie obowiązku określonego w art. 64 ust. 2 Prawa wodnego jest wykroczeniem przewidzianym w art. 193 pkt 1 Prawa wodnego, który stanowi, że kto wbrew obowiązkowi nie utrzymuje w należytym stanie wód lub urządzeń wodnych, podlega karze grzywny. Z części ogólnej kodeksu wykroczeń (k.w.), która stosuje się do wykroczeń przewidzianych w innych ustawach, wiemy, że granice grzywny grożącej za wykroczenie z art. 193 pkt 1 Prawa wodnego wynoszą od 20 zł do 5000 zł.
   Znamiona tego wykroczenia zostały zakreślone szeroko. Czynem zabronionym pod groźbą kary jest nieutrzymywanie urządzeń wodnych w należytym stanie, a stan należyty to taki, w którym wszystkie elementy urządzenia wodnego pełnią przewidziane dla nich funkcje. Jednym z takich elementów jest przepławka, a więc jeżeli przepławka nie może funkcjonować właściwie, to mamy do czynienia ze spełnieniem znamion strony przedmiotowej wykroczenia z art. 193 pkt 1 Prawa wodnego. Takie wykroczenie może popełnić tylko ten, kto narusza swój obowiązek, a zatem właściciel urządzenia wodnego, gdyż na niego art. 64 ust. 2 Prawa wodnego nakłada obowiązek utrzymywania urządzeń wodnych. Jeżeli właścicielem jest osoba fizyczna – ona odpowiada za wykroczenie, jeżeli takim właściciel jest osoba prawna lub inna jednostka organizacyjna – za wykroczenie odpowiada ta osoba fizyczna, która w ramach regulacji wewnętrznych dotyczących struktury osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej jest zobowiązana do zapewnienia właściwego funkcjonowania urządzenia wodnego, w tym przepławki.
   Warunkiem odpowiedzialności za wykroczenie jest wina jego sprawcy. Zgodnie z art. 5 k.w. wykroczenie można popełnić zarówno umyślnie, jak i nieumyślnie, chyba że ustawa przewiduje odpowiedzialność tylko za wykroczenie umyślne. W art. 193 Prawa wodnego brak jakiejkolwiek wskazówki, aby przewidziane w nim wykroczenia można było popełnić tylko umyślnie, a zatem obowiązuje reguła ogólna przewidziana w art. 5 k.w. Oznacza to, że za wykroczenie nieutrzymywania w należytym stanie przepławki dla ryb odpowiada właściciel urządzenia piętrzącego nie tylko wtedy, kiedy celowo wytworzył przeszkodę uniemożliwiającą rybom swobodne przedostawanie się przez przepławkę, ale także wtedy, kiedy w wyniku niezachowania należytej staranności, a więc nieumyślnie, dopuścił do tego, że przedostawanie się ryb przez przepławkę zostało uniemożliwione lub utrudnione, np. w następstwie naniesienia przez wodę kamieni, mułu itp., co właściciel urządzenia wodnego w trakcie konserwacji mógł i powinien był zauważyć.
   Wniosek o ukaranie za wykroczenie do sądu grodzkiego może złożyć przede wszystkim dyrektor regionalnego zarządu gospodarki wodnej, który jest organem administracji niezespolonej, jeżeli w czasie wykonywania czynności kontrolnych stwierdzi (także, co zrozumiałe, za pośrednictwem podległych mu pracowników) popełnienie wykroczenia z art. 193 pkt 1 Prawa wodnego. Uprawnienia oskarżycielskie w sprawach o takie wykroczenia ma Inspekcja Ochrony Środowiska, która ma takie uprawnienia w sprawach o wszystkie wykroczenia przeciwko środowisku. Wreszcie nie można wykluczyć skierowania wniosku o ukaranie przez Policję, która ma uprawnienia oskarżycielskie w sprawach o niemal wszystkie wykroczenia.
   Jeśli zaś chodzi o uprawnienia mandatowe, to rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów ze 13 września 2002 w sprawie nadania inspektorom Inspekcji Ochrony Środowiska uprawnień do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego (DzU nr 151, poz. 1253 ze zm.) nadaje im takie uprawnienia m.in. w odniesieniu do wykroczeń z art. 193 Prawa wodnego. Możliwe jest także ukaranie mandatem przez policjanta, ponieważ w obowiązującym stanie prawnym policjanci maja uprawnienia mandatowe w odniesieniu do niemal wszystkich wykroczeń.
   Nie mają uprawnień do karania mandatem za wykroczenia z art. 193 pkt 1 Prawa wodnego funkcjonariusze Państwowej Straży Rybackiej, ponieważ ich uprawnienia ograniczają się do wykroczeń przewidzianych w ustawie rybackiej.
   Zrozumiałe jest, że ukaranie za wykroczenie nie załatwia sprawy należytego funkcjonowania przepławki. Ponieważ obowiązek należytego utrzymania urządzeń wodnych wynika z dostatecznie skonkretyzowanego przepisu, przeto jeżeli właściciel urządzenia nie przeprowadzi sam odpowiednich działań w celu udrożnienia przepławki, można go do tego zmusić przez zastosowanie środków administracyjnego postępowania egzekucyjnego: grzywny w celu przymuszenia ewentualnie wykonania zastępczego na koszt i ryzyko zobowiązanego.
Wojciech Radecki